RSS
piątek, 30 grudnia 2005
Objawienie

Jak czarny anioł pośród śniegu —
Tak mi się dzisiaj objawiłaś.
I ukryć tego już nie mogę:
Nieziemska pieczęć cię znaczyła.
To stygmat dziwny, cud bez mała,
Jakby przez boskie dany ręce,
I rzekłbyś, że w świątyni wnęce
Jak święty posąg będziesz stała.
I miłość tej nieziemskiej siły
Z ziemską miłością niech się spoi,
Niech krew, co ci wypełnia żyły,
Nie zarumieni twarzy twojej.
Ułudę łachów twych przemieni
Marmuru bryła doskonała,
Nagość delikatnego ciała
I twarzy, co się nie rumieni.

                             

22:54, cienaniola
Link Komentarze (3) »
Ból nie do usunięcia ...

Nigdy nie pokocham swego życia

Nigdy nie zrozumie tego świata

.

Tyle rzeczy chciałbym zmienic

Tyle rzeczy innych zrobic

.

Lecz już nie można

Już zapóźno

.

Serce krwawi

krew leje się strumieniami

.

Czasem mam już tego dośc

Czasem już niewytrzymuje

.

Wtedy płacze jak dziecko

Roznosi mnie całkowicie

.

Nie wiem co poczac

Czuje ból i cierpienie

.

Jestem jedynie małym punktem

Który powoli zanika . 

                        

22:46, cienaniola
Link Komentarze (2) »
poniedziałek, 12 grudnia 2005
Tęsknota ....

Gdy Cię nie ma przy mnie

Gdy me ciało w samotności gnije

 

Gdy smutek ogarnia me myśli

Gdy łzy same płyną po ciele

 

Gdy czas wolno leci

Gdy czuje bezsens swego życia

 

Gdy serce boli mnie

Gdy dusza jest rozdarta

 

Gdy nie wiem, co z sobą zrobić

Gdy nie wiem, co począć

 

To wiem, że Tęsknie

Tęsknie strasznie mocno

I cierpię

 

Kocham Cię !!!

                                    

20:36, cienaniola
Link Komentarze (3) »